Parę słów o mnie ………..
O cudownej przemianie i o MOCY CUDÓW![]()
![]()
![]()
Widzę gdzie byłam kiedyś.
W miejscu, w którym
Trudno było mi poradzić sobie ze swoimi emocjami:
niemocy, wstydu i bezradności.
Wszystko było nie tak w moim życiu
A musiałam stawić czoła trudnej sytuacji
W związanej z opieką nad moim dzieckiem.
Było trudno![]()
Ale też była ogromna motywacja
Wiedziałam, że nie chcę zostać uwięziona w tamtym miejscu.
Podjęłam pracę – zmieniałam siebie,
Pracowałam ze swoimi lękami, poczuciem zamknięcia
Poczuciem beznadziei itp.
Wyszłam z więzienia swoich myśli ![]()
Stworzyłam miejsce, gdzie mogę pomagać innym ludziom
W realizacji tego, co im w duszy gra.
Jedną z takich osób,
Bliską mi – jest cudowna Agnieszka
Mama niepełnosprawnej Wiktorii,
Której miałam możliwość towarzyszenia
Przy wychodzeniu z jej własnej klatki.
Pamiętam Agnieszkę zamkniętą w sobie, w świecie pieluch, obowiązków i rehabilitacji,
Gdzie jedynym jej celem życiowym było postawienie
Wiktorii na nogi.
Nie myślała w tedy o sobie, „nie czuła” siebie.
Pamiętam początki drogi
Kiedy nawet nie myślała o możliwości podjęcia jakiekolwiek pracy czy działalności,
Kiedy nie słyszała swojego wewnętrznego głosu, swoich pragnień
Kiedy nie dawała sobie prawa do myślenia o sobie.
Podjęła drogę zmiany,
stawiła czoła swoim emocjom i swoim przekonaniom
Które trzymały ją w klatce życiowej niemocy
Tak jak mnie kiedyś.
(I tak jak nadal wielu z was).
Zajęło to trochę czasu i pracy
Ale wyszła z niej
Zaczęła słyszeć siebie
I realizować swoją wizję życia
Czasami wbrew otaczającym ją ludziom.
I tak ze swoich doświadczeń i najgłębszych wartości
Buduje dzisiaj piękny świat
Dla niepełnosprawnych dzieci i ich mam.
Tak jak ona przeszła transformacje swojej świadomości i życia
Tak dzisiaj stawia sobie za cel
Realną pomoc mamom, które nie mają
Wsparcia dla siebie
swoich pragnień, swojego życie w zgodzie i ze sobą i
Ze swoją rolą – rolą mamy niepełnosprawnego dziecka,
Agnieszka wraz z mężem Tomaszem założyła fundację „Moc Cudów”
Autentyczną, opartą o swoją Moc, swoją wizję
Płynącą z jej serca![]()
![]()
![]()
Jest to większe niż ona, niż ludzie w to zaangażowani
Jest to droga do wolności
Wyboru życia (godnego życia)
Przez mamy i przez dzieci.
Dzieci są takie jak my – też mają marzenia
Dziękuję Ci Aga, że mogę dalej towarzyszyć Ci w tej drodze,
Wspierać Cię
I pracować z cudownymi kobietami,
Tak wrażliwymi a równocześnie tak silnymi.
Moc tworzenia własnej drogi życia
