List do Mamy

List do mamy w dniu diagnozy

Kochana Mamo,

pewnie się bałaś.

Pewnie nie rozumiałaś, co się właśnie dzieje.

Słowa lekarzy mieszały się w głowie, a serce biło za szybko.

Pewnie wypierałaś.

Pewnie mówiłaś sobie: to niemożliwe, to pomyłka, może jednak…

Pewnie zadawałaś sobie pytanie:

dlaczego?

Dlaczego moje dziecko.

Dlaczego my.

Dlaczego właśnie tak.

Może czułaś, że nie masz wsparcia.

Że nikt tak naprawdę nie rozumie.

Że zostałaś z tym sama.

Wiem, jak to jest.

Też tam byłam.

Był strach.

Był lęk.

Były pytania bez odpowiedzi.

Była nadzieja, która raz gasła, raz wracała.

Było niedowierzanie.

Był szok.

Był chaos.

I byłaś Ty – w samym środku tego wszystkiego.

Chcę, żebyś wiedziała jedno:

Twoje dziecko Cię potrzebuje.

Liczy na Ciebie.

Nawet jeśli nie potrafi tego powiedzieć.

Nawet jeśli reaguje inaczej, niż się spodziewałaś.

Twoje dziecko też się boi.

Twoje dziecko też czuje strach.

Czuje zmianę.

Czuje napięcie.

Czuje, że świat właśnie się zachwiał.

Wiem, jak to jest tonąć w bezradności.

Wiem, jak w głowie panuje chaos.

Jak tysiące myśli nie dają spać.

Ale dla Twojego dziecka Ty jesteś kotwicą.

Twój głos.

Twój dotyk.

Twoja obecność.

Nie musisz dziś być silna.

Nie musisz rozumieć wszystkiego.

Nie musisz znać odpowiedzi.

Wystarczy, że jesteś.

Że oddychasz.

Że trzymasz swoje dziecko.

Z czasem przyjdą odpowiedzi.

Z czasem nauczysz się nowego świata.

Z czasem odkryjesz w sobie siłę, o której dziś jeszcze nie masz pojęcia.

A jeśli dziś jest tylko ciemno – wiedz, że nie jesteś sama.

Jestem tu.

Inne mamy są tu.

Każda z nas kiedyś stała dokładnie w tym samym miejscu.

Z czułością –

Mama, która też usłyszała diagnozę

i pamięta ten dzień do dziś